sobota, 11 sierpnia 2018

Urlop, błogie lenistwo i czas na lekturę..



Wróciłam z kolonii i obozu. Nadzszedł czas na długowyczekiwany urlop. Mieliśmy wspólnie z Mężem pojechać na wieś, odpocząć na świeżym powietrzu od zgiełku miasta, zobaczyć jak czas stoi w miejscu.. Niestety rodzina do której mieliśmy jechać, stwierdziła, że to nie najlepszy moment.. Więc zostaliśmy w domu. Mąż stwierdził, że skoro ma urlop to ma czas żeby "podłubać" przy aucie. Korzystając z zaproszenia Teściowej udaliśmy się na naszą pseudo wieś czyli urocze zielone tereny poza miastem.
Mąż majsterkuje przy aucie, a ja mam czas oddać się lekturze.

piątek, 3 sierpnia 2018

Czekanie..


Czas, jaki zgodnie z tym co nam zapowiedziano ma jeszcze upłynąć przed rozpoczęciem warsztatów to jakaś mordęga.

czwartek, 21 czerwca 2018

Ambiwalencja

Cieszę się i jednocześnie jestem załamana..

Wczoraj mieliśmy spotkanie w OA. Ostatnie 2 testy i.. kwalifikacja na warsztaty. Na warsztaty na które mamy czekać 1-1,5 roku.

czwartek, 31 maja 2018